Chińskie legendy, mity i zwyczaje ludowe Wołu przeszły z pokolenia na pokolenie od czasów starożytnych i są nadal popularne wśród Chińczyków.
Wiele krajów i narodów używa wołu jako obiekt czczący totem na świecie. Starożytni Egipcjanie i Persowie wierzyli, że ich przodkami są woły, a starożytny naród chiński czcił cesarza Yan i Żółtego Cesarza jako swoich przodków.
Według wykopalisk archeologicznych cesarz Yan (legendarna postać w starożytnych Chinach) urodził się na górze Tiantai w powiecie Baoji w prowincji Shaanxi i żył we wczesnym okresie kultury Yaoshao w prymitywnym społeczeństwie. ten Księga Historii , napisany przez Sima Qian (145-90 pne) z dynastii Han (206 pne – 220 ne), odnotowuje, że „Cesarz Yan pochodzi z góry Lieshan i mieszka nad rzeką Jiangshui i jest przywódcą starożytnego plemienia Jiang”.
Według zapisów z Shan Hai klasyczny (książka o starożytnej chińskiej geografii), cesarz Yan miał głowę wołu, ale ludzkie ciało, jego plemię używało wołu jako totemu, a starożytni ludzie składali mu ofiary podczas Święta Wiosny. W rezultacie starożytne Święto Wiosny było ściśle związane z kultem wołów jako przodków.
Wiele starożytnych grup mniejszości etnicznych używa wołu jako totemu w Chinach. Według tybetańskich dokumentów historycznych, Tybetańczycy używali jaków jako swoich totemów, ponieważ niektórzy z nich pochodzili ze starożytnego Qiang, gdzie ludzie utrzymywali się z hodowli jaków.
Starożytni Mongołowie również czcili Wołu jako swój totem. Według zapisów z Historia mongolskich Buriacji , mongolski przodek, Yi Du Gan, skojarzył się z wołem i wydał potomstwo podczas spaceru wzdłuż jeziora Bajkał.
Jako obiekt totemu przodków, Wół miał znaczący wpływ na tradycyjną chińską kulturę i zwyczaje ludowe. Prymitywne malowidła naskalne z motywami jaków są nadal dobrze zachowane w Tybecie, a na wyrobach z brązu wykopanych z czasów dynastii Shang (XVI–XI wiek p.n.e.) można zobaczyć wzory wołowych głów, które pochodzą z czasów kultu wołów lub jaków przez starożytnych Chińczyków.
types of cheese with pictures
Cesarz Yan poprowadził swoje plemię do osiedlenia się w środkowym i dolnym biegu Żółtej Rzeki, zamiast spacerować wzdłuż rzek północno-zachodnich Chin, aby polować i łowić ryby. Skosztował ziół, wyjaśnił różnice między pięcioma ziarnami (w odniesieniu do soi, pszenicy, miotły, prosa i konopi) i entuzjastycznie zabudował pola, aby pobudzić rolnictwo, wnosząc wielki wkład w rozwój starożytnego narodu chińskiego.
Mit tybetańskiej genezy, Pochodzenie rzeczy , tworzy romantyczną opowieść o stworzeniu nieba i ziemi, i opisuje, że „głowa, oczy, wnętrzności, włosy, kopyta i serce wołu zamieniają się w słońce, gwiazdy, rzeki, jeziora, lasy , a góry odpowiednio po jego śmierci”.
Pieśń Uboju Wołu Si Ba jest powszechnie znana w Tybetańskim Obszarze Anduo i odnotowuje, że „na początku wszechświat jest mieszanką nieba i ziemi. Gdy Si Ba zabija wołu, odcina mu głowę i rzuca nim na ziemię, co skutkuje wysokimi szczytami; obcina mu również ogon i rzuca go na ziemię, co powoduje kręte drogi; a także obiera jej skórę i rzuca ją na ziemię, w wyniku czego powstają rozległe równiny”.
Wół funkcjonował zarówno jako Bóg, jak i obiekt ofiarny w czasach starożytnych, przy czym zwyczajem starożytnych ludzi było ofiarowywanie woły swoim przodkom jako przedmiot ofiarny.
white cotton looking stuff on plants
Kości wołów grzebano razem ze zmarłymi w okresie prehistorii, który był początkiem składania ofiar z wołów Bogu lub przodkom ludzi.
Po dynastiach Shang i Zhou (1100-221 p.n.e.) składanie ofiar Bogu było równie ważne jak rozpoczęcie bitwy dla starożytnych Chińczyków, którzy ofiarowywali woły jako przedmioty ofiarne swoim przodkom (zwykle cesarzowi Yan i Żółtemu Cesarzowi). . Podczas wykopalisk archeologicznych w Anyang w prowincji Henan, starożytnej stolicy dynastii Shang, odkryto wiele kości wołów.
Co więcej, wół był koniecznością zarówno w Tai Lao (odnosząc się do ofiar składanych przez starożytnych cesarzy, które składały się z wołu, owcy i świni), jak i Shao Lao (odnosząc się do ofiar składanych przez starożytnych wasali i ministrów który składał się z owcy i świni), a woły ofiarowane przez cesarzy musiały być jednolitego koloru.
Według Roczników Changhua z Republiki Chińskiej (1911-1949), lud etniczny Li nie odwiedzał lekarza, jeśli był chory; zamiast tego woleli zarżnąć wołu i modlić się o uzdrowienie. Korzystali także z porad czarownic i jedli wołowinę jako lekarstwo.
W sumie była to wielka ceremonia, w której starożytni ludzie składali ofiary zarówno swoim przodkom, jak i bogom, co odpowiadało ich pragnieniom modlitwy o pokój i unikania złych duchów.
Wraz z rozwojem koncepcji bogów i duchów wśród starożytnych Chińczyków, wizerunek ducha głowy wołu, A Bang, powstał na podstawie czczenia Bóg wołu .
Według legend A Bang był początkowo małym żołnierzem w podziemiach, który został przemieniony w ducha z głową wołu i twarzą konia. Ta taoistyczna postać symbolizowała wszystkie złe i ciemne rzeczy na świecie.
most common palm tree in florida
Chiny to kraj rolniczy, a Chińczycy przywiązują dużą wagę do powitania wiosny w Dzień Równonocy Wiosennej. Za czasów panowania cesarza Qianlonga (1711-1799) za panowania dynastii Qing (1636-1912) stał się nawet narodowym świętem, w którym ludzie witali wiosnę, bijąc woły.
Zgodnie z historycznymi zapisami Kronik Prefektury Ji'nan, urzędnicy ubijali woły trzy razy kolorowymi kijami w dzień równonocy wiosennej, zachęcając ludzi do uprawy i sadzenia. Trzy baty miały różne znaczenia: pierwszy oznaczał sezonową pogodę do uprawy roślin, drugi symbolizował rozkwit kraju i ludzi żyjących w pokoju, a trzeci symbolizował miłosierdzie cesarzy sięgające w najdalsze zakątki ziemi.
Niemowlę urodzone w Roku Wołu uważane jest za szczęśliwe i obiecujące, którego losy i nieszczęścia są w pełni ukazane w starożytnym albumie obrazów pt. Graficzna ilustracja dla osób urodzonych w Roku Wołu .
Zgodnie z wierzeniami ludowymi i starożytną teorią Yin Yang osoba urodzona w Roku Wołu powinna zachować ostrożność i dwa razy pomyśleć przed skokiem. Gdy świeci księżyc, Yin rozkwita, podczas gdy Yang maleje; dlatego ludzie urodzeni w Roku Wołu powinni żyć uczciwie ze względu na bezpieczeństwo.
Krowa zjada słomę, ale produkuje mleko, a wół uprawia ziemię, ale często jest bity, dostarczając także ludziom wołowiny i krwi. Woły nigdy nie nękają słabych i nie boją się silnych, a rolnicy z łatwością prowadzą je przez nosy podczas pracy, co jest ofiarnym duchem wołu.
Odzwierciedla to dwuwiersz z wiersza Lu Hsuna (1881–1936), czytający: „Gwałtowna brwi, chłodno przeciwstawiam się tysiącowi wytykających palców; Z pochyloną głową, jak chętny wół służę dzieciom”, co w pełni wyraża jego absolutną lojalność wobec ludzi.